Żagań – przejazdem

Żagań – przejazdem

Pewnego słonecznego, wiosennego dnia, trafiłem z aparatem do Żagania, w województwie lubuskim. Miasteczko powiatowe jak wiele innych na tzw. Ziemiach Odzyskanych – z wieloma brakami w starej zabudowie, spowodowanymi rajdem Armii Czerwonej (1945) i z kilkoma istotnymi zabytkami, mniej lub bardziej, pieczołowicie odbudowanymi w PRL-u. Wśród nich pałac, który stał się dla mnie celem fotograficznym samym w sobie.

Jak już wspomniałem dzień był nader słoneczny i praktycznie nie było chmur, czego raczej unikam w swoich zdjęciach, bo od takowych na dłuższą metę wieje nudą – jeśli już umieszczamy niebo w kadrze, to warto byłoby zadbać o to aby na nim się coś działo. No ale żaden fotografujący nie jest władcą pogody, więc trzeba sobie radzić inaczej – wykorzystać warunki zastane. Postanowiłem stworzyć garść zdjęć wieloplanowych – takich gdzie równie istotne co tło, jest pierwszy plan. Jest to zwłaszcza przydatne, gdy posiada się obiektyw o nieco szerszym kącie widzenia. Nawet jeśli takim nie dysponujemy, to pośrednią metodą na zastosowanie podobnego efektu, jest odpowiednie oddalenie się od fotografowanego obiektu (przy czym trzeba pamiętać, że uzyskamy wtedy inną perspektywę spojrzenia). Prawie każdy początkujący fotograf (piszę to z przymrużeniem oka, bo za prawdziwych fotografów uznaję tych, którzy na tym zarabiają) architektury czy krajobrazu przechodzi przez taki etap gdy woli kadry centralne, niemal wypełniając całość zdjęcia samą budowlą. Podobnie było u mnie, lecz po czasie, dla mnie takie kadry stały się już zbyt prostolinijne, przewidywalne, po prostu nudne. I tak uzbrojony w ideę wielu planów, zwykle wyruszam, zataczając okrąg wokół budowli, o ile jest to możliwe.

Jeszcze wypadałoby nakreślić krótki rys historyczny. Pałac został wzniesiony na miejscu dawnego zamku Piastów Śląskich, na przełomie XIII i XIV wieku, tworząc z biegiem czasu główną siedzibę linii głogowsko-żagańskiej. W 1627 roku cesarz Austrii (Śląsk nie należał do Polski co najmniej od połowy XIV wieku – przyp. autora), Ferdynand II, sprzedał księstwo żagańskie czeskiemu księciu, jednemu z wybitniejszych dowódców wojny trzydziestoletniej, Albrechtowi von Wallensteinowi. To z jego inicjatywy, rozpoczęła się budowa rezydencji o charakterze obronno – reprezentacyjnej (typu palazzo in fortezza) w miejscu dawnego zamku – z zastosowaniem części murów.

Powstałym na jego zlecenie projektem, była wielka, zwalista budowla z trzema cylindrycznymi bastejami w narożach, otoczona fosą. W planie nawiązywała do gotyckiego zamku, a formą architektoniczną prezentowała renesansowy typ rezydencji obronnej. Przedwczesna śmierć księcia, powodują, że w 1646 roku pałac, jak i Księstwo Żagańskie, przechodzą na własność czeskiego księcia Vaclava von Lobkowitza. Ten decyduje się na nadanie obiektowi cech bardziej barokowych, natomiast kolejny właściciel – książę kurlandzki, Piotr Biron – czyni kolejną przebudowę pod koniec wieku XVIII, bardziej pod kątem neoklasycyzmu.

W PRL – u niedługo po wojnie opuszczony pałac funkcjonował w nieciekawej roli, magazynu na wywożone przez Rosjan, dzieła sztuki oraz inne dobra kultury. Potem obiekt był w ‚wiecznym’ remoncie. Od 1983 roku udostępniany na potrzeby władz miejskich oraz placówek kulturalnych, które mają siedziby tamże do dziś. Chociaż jeden z niewielu w tych okolicach, w miarę ocalały zabytek, nie licząc zdewastowanych i rozszabrowanych przez Rosjan i Polaków, wnętrz.

żagań pałac

Ogólny widok pałacu w kierunku północnym, znad odnogi rzeki Bóbr (robiąc to zdjęcie stałem na wyspie).

pałac w żaganiu
żagań pałac

Nudzą mnie już centralne kadry, gdzie całość wypełnia sama budowla. No to tu zaprzęgłem do pracy jakiś krzaczek.

żagań pałac

Do zrównoważenia kadru, tak aby nie był za bardzo pusty i był jednocześnie urozmaicony, wykorzystałem tutaj wyraźny, kontrastowy cień drzewa.

żagań pałac

Wiosna wszędzie! A Jeśli chodzi o aspekt techniczny – dodatkowym czynnikiem przykuwającym wzrok do kwiatów, jest ustawienie nań ostrości aparatu.

żagań pałac

W XIX wieku w miejscu bastei (pośrednia forma obronna, pomiędzy wysoką basztą a niskim bastionem – przyp. autora) wybudowano paradny podjazd, wraz z oranżerią po środku (w kadrze po lewej; 1847).

żagań pałac

Widok obiektu od strony południowo-zachodniej. Po lewej widać relikty dawnej fosy oraz most.

żagań pałac
żagań pałac

Gdy zaczynałem fotografować unikałem jak ognia ostrego Słońca w kadrze. W międzyczasie nabyłem dostatecznych umiejętności oraz lepszego sprzętu by pozbyć się zbędnych obaw. Zdjęcia powstają tym ciekawsze jeśli możemy wykorzystać np. jakieś ciekawe cienie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *