Złoty Potok

Złoty Potok

Trochę tym wpisem przywołam wiosnę. Czas już by powoli do nas przyszła. Może tej wiosny też się zjawię w miejscu poniżej? To w końcu jedna z najbardziej turystycznych wsi Jury Krakowsko-Częstochowskiej, lecz niekoniecznie jeśli chodzi o walory widokowe (choć tych bez liku w krainie) co bardziej historyczne. Zajrzyjmy do wsi Złoty Potok.

Miejscowość leży tuż obok Janowa (powiat częstochowski), podupadłego jurajskiego miasteczka. Można tu dojechać drogą nr 46 od strony Częstochowy (potem skręcić w Janowie) lub nr 793 od strony Myszkowa. Dojeżdża tutaj też częstochowski PKS.

Na Wyżynie Krakowsko – Częstochowskiej, nie ma zbyt dużo pałaców (Złoty Potok, Koniecpol, Pilica, Szczekociny i pomniejsze) i jeśli już są, to raczej niezagospodarowane i zniszczone. W końcu to region znany bardziej z zamków Szlaku Orlich Gniazd, co jednak nieco przyćmiewa inne zabytki kulturowe, pozostające w cieniach wielkich, zamkowych ruin.

złoty potok pałac

W spokojnych wodach parkowego stawu Irydion, przegląda się złotopotocki pałac.

złoty potok pałac
złoty potok pałac

Ptactwo wodne nie zainteresowane moją osobą.

złoty potok pałac
złoty potok pałac

Pałac w Złotym Potoku jest zachowany w nurcie architektury neoklasycystycznej a więc nawiązującej do budowli starożytnych, modnej w polskiej (na terenie zaboru rosyjskiego) architekturze XIX wieku.

Mniej więcej w tym miejscu od wieków stała jedna ze strażnic pogranicznych Szlaku Orlich Gniazd, jednak z niejasnych przyczyn z biegiem czasu stała się bezużyteczna, tak, że w XIX wieku miały po niej zostać jedynie ruiny. To wtedy owe włości odkupił Wincenty Krasiński, polski hrabia, generał w służbie rosyjskiego caratu (był zwolennikiem opcji prorosyjskiej) a krótko także Namiestnik Królestwa Polskiego (czyli formalny przedstawiciel cara – podczas zaborów władca Rosji był automatycznie królem Polski – przyp. autora). Jednocześnie był ojcem znanego polskiego wieszcza – znakomitego pisarza doby romantyzmu – Zygmunta Krasińskiego (1812-59). Tutaj właśnie w Złotym Potoku, krótko istniało centrum majątku Krasińskich, włączając w to wybudowany w 1856 roku pałac.

W posiadłości przebywał także sam Zygmunt, choć bardzo krótko, bo tylko latem 1857 roku i to nie w samym pałacu a w już wcześniej stojącym w majątku dworku. Był typem ‚wiecznego’ emigranta, będąc zazwyczaj skonfliktowanym z ojcem, tak pod względami ideologicznymi (Zygmunt starał się kultywować polskość) a także życiowych celów (zajął się literaturą zamiast karierą wojskową tak jak chciał tego ojciec). W 1857 roku, po tragicznym dla niego zdarzeniu (nagła śmierć najmłodszej córki, 4-letniej Elżbiety) wyemigrował do Paryża, gdzie niebawem, trapiony licznymi schorzeniami, zmarł.

Z biegiem czasu pałac przypadł rodowi Raczyńskich, gdyż starsza córka Zygmunta Krasińskiego – Maria Beatrix, wyszła za mąż za hrabiego Aleksandra Raczyńskiego. Złotopotocki majątek znajdował się w rękach Raczyńskich do 1939 roku, kiedy to przejęli go Niemcy a następnie został znacjonalizowany w PRL.

złoty potok dwór

Typowy, ‚sarmacki’ polski dwór, z ok. 1830 roku. Tutaj miał zamieszkiwać znany polski pisarz, Zygmunt Krasiński, latem 1857 roku. Dziś w budynku znajduje się regionalne Muzeum im. Z. Krasińskiego, które m.in. zebrało pokaźną kolekcję pamiątek po wieszczu oraz przedmioty dnia codziennego XIX wieku.

złoty potok

Brama prowadząca na południe z majątku złotopotockiego do wsi. Jak widać w miejsce dawnej, żeliwnej bramy wstawiono tandetną, blaszaną.

złoty potok

Schodzę ul. Klonową z parku pałacowego w dół, do wsi. W tle widać zalesione, jurajskie wzgórza, ciągnące się do Żarek. Wzgórza obfitują w skałki wapienne w tym słynne Diabelskie Skały oraz Bramę Twardowskiego. Wśród tych lasów znajdziemy też ruiny dwóch strażnic Szlaku Orlich Gniazd, z XIV w. – Ostrężnik i Przewodziszowice.

złoty potok kościół

Kościół parafialny p.w. św. Jana Chrzciciela, jest jedną ze starszych parafii w okolicy (wiek XIV). Obecna świątynia częściowo pochodzi z XVI w. przy czym była jeszcze parokrotnie przebudowywana.

złoty potok
złoty potok

Stara chałupa przy złotopotockim rynku, z częściowo ‚malowaną’ ścianą, z motywami roślinnymi.

złoty potok rynek

Fragment wiejskiego rynku. Na nim m.in. odrestaurowana studnia oraz spiżowy monument dziewczyny, niosącej wodę w wiadrach.

Dość zaciszny to zakątek na wolne popołudnie. Wielka szkoda, że tutejszy pałac, jak wiele innych w regionie, nie jest stosownie zagospodarowany (stoi w zasadzie pusty), inaczej mógłby przyciągnąć więcej takich niedzielnych turystów jak ja.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *