Kolej Ścinawka – Radków, czyli Kolej Stołowogórska z innej epoki

Kolej Ścinawka – Radków, czyli Kolej Stołowogórska z innej epoki

Gdy po raz pierwszy przybyłem na stację kolejową Ścinawka Średnia (gmina Radków, powiat kłodzki, województwo dolnośląskie), moim oczom ukazała się całkiem okazała stacja węzłowa (jedna z dwóch w kotlinie, poza samym Kłodzkiem Głównym), lecz dość zaciszna, bo w zasadzie mocno już podupadła. W sumie korzystałem ze ścinawskiej stacji trzykrotnie, bo stąd obierałem początek swoich marszrut w tej części Kotliny Kłodzkiej oraz Gór Stołowych. Tu też zaczynała się opisywana przeze mnie Kolej Stołowogórska. Chodzi dokładniej o kolej Ścinawka – Radków.

Stacja wcale tak zapomniana nie jest. Do dziś funkcjonują tu dwie nastawnie z zespołem sprawnych choć starych urządzeń. Oprócz zatrzymujących się tu pociągów osobowych linii Wałbrzych – Kłodzko, ścinawska stacja jest przede wszystkim punktem zbornym dla ciężkich pociągów towarowych wyjeżdżających z okolicznych kamieniołomów (w Tłumaczowie oraz Słupcu). Daje to w sumie kilkanaście par różnego typu pociągów w dobie. Choć nadal jest to mizerny obraz kolei w porównaniu do czasów świetności stacji.

Jak już wspomniałem stacja kolejowa Ścinawka Średnia (dawniej Mittelsteine) była węzłową. To znaczy, że krzyżowały się tu szlaki żelazne z różnych kierunków. Oprócz, niegdyś magistralnej, Śląskiej Kolei Górskiej (Schlesische Gebirgsbahn; pierwszy pociąg wjechał tutaj z Kłodzka do Nowej Rudy w 1879 roku, rok później przedłużono trasę do Wałbrzycha) wyprowadzono z tutejszej stacji tor poprzez Tłumaczów do Otovic i dalej do węzłowych Mezimesti w 1889 roku. Ów fakt nadawał ścinawskiej stacji funkcje częściowo graniczne, gdyż Mezimesti jest miasteczkiem czeskim a podówczas austro-węgierskim. Zresztą do dziś w tym samym miejscu przebiega granica polsko-czeska.

Stacja Ścinawka Średnia – fotografie

stacja kolejowa ścinawka średnia

Dawny dworzec kolejowy jest dziś częściowo przerobiony na mieszkania. Udostępniony dla podróżnych jest fragment poczekalni.

stacja kolejowa ścinawka

Na wielu poniemieckich stacjach na tzw. Ziemiach Odzyskanych, przetrwały liczne zabytki techniki w postaci przedwojennych dźwigów przeładunkowych, suwnic czy żurawi wodnych dla parowozów.

stacja kolejowa ścinawka

Dawny magazyn kolejowy.

stacja kolejowa ścinawka

Jak przystało na Śląsk, musi spod tynku lub farby wyleźć jakiś poniemiecki napis.

stacja kolejowa ścinawka średnia

Szynobus Kolei Dolnośląskich, właśnie wyjechał ze ścinawskiej stacji w kierunku Kłodzka (a docelowo do Kudowy-Zdrój).

stacja kolejowa ścinawka

Zakamarki stacji. W tle komin po nieczynnej cegielni.

stacja kolejowa ścinawka średnia

Fragment peronu o drewnianej konstrukcji zadaszenia.

stacja kolejowa ścinawka

Ogólny widok na południową głowicę stacji. Widoczne węglarki oczekujące na załadunek w pobliskich kamieniołomach. Tory wylatujące na lewo to kierunek wałbrzyski, natomiast pojedynczy tor po prawej to dawna linia kolejowa do czeskiego Mezimesti. Dziś spełniająca funkcję bocznicy do kamieniołomu w Tłumaczowie.

stacja kolejowa ścinawka

Widok na tory południowe tj. po drugiej stronie stacji. Stąd odjeżdżały pociągi osobowe i towarowe w kierunku Radkowa lub Srebrnej Góry. Kiedyś stał tu osobny, mały budynek dworcowy. To popularne rozwiązanie w XIX-wiecznych realiach gdzie koleje prywatne egzystowały obok państwowych. W tym przypadku prywatną inicjatywą była kolej Dzierżoniów-Srebrna Góra-Ścinawka Średnia-Radków. Dzisiaj te tory służą do odstawiania wagonów z kamieniołomu i przetaczania składów.

stacja kolejowa ścinawka

Kamienice, pierwotnie przeznaczone dla pracowników kolei. W XIX wieku powszechnie na świecie dążono do tego aby pracownik danego zakładu miał jak najbliżej swego miejsca pracy.

stacja kolejowa ścinawka

Stara, dwustanowiskowa parowozownia. Wyższy daszek z tyłu zdradza nam obecność niedużej wieży wodnej, przyklejonej do ściany szczytowej hali.

Kolej Stołowogórska – historia

Z biegiem czasu ‘zawinęły’ tutaj koleje Lenz&Co Gmbh. A więc znanej na Śląsku niemieckiej, prywatnej spółki, która wybudowała w regionie a następnie zarządzała w sumie kilkuset kilometrami torów w XIX i na początku XX wieku. I tutaj, ze stacji w Ścinawce od 1902 roku wybiegła popularna Kolej Sowiogórska oraz, będąca de facto przedłużeniem tej pierwszej Kolej Stołowogórska (Kolej Gór Stołowych, Heuscheuergebirgsbahn). O ile ta pierwsza śmiało przecięła grzbiet Gór Sowich, to drugą pociągnięto jedynie do Radkowa – małego miasteczka u stóp Gór Stołowych.

Dziewięciokilometrowy odcinek kolei Ścinawka Średnia – Radków, mimo, że był szlakiem bocznym i ślepym, istotnie przysporzył się rozwojowi tej okolicy. Z linii korzystały radkowskie kamieniołomy oraz tartak, turyści zdążający do Gór Stołowych oraz pielgrzymi, do niedalekiej bazyliki wambierzyckiej (w sumie na początku XX wieku było to do 100 tys. osób rocznie). No i tak zwyczajnie, na co dzień, mieszkańcom oraz drobnym przedsiębiorcom.

W obliczu braku remontów oraz konkurencji ze strony PKSów, linia traciła rację bytu już dekady temu. Częściowo ratunkiem dla takich bocznych linii mogły być ‘motoraki’ (jakbyśmy dziś nazwali – szynobusy). Efektywne w eksploatacji, szybsze oraz adekwatne pojemnościowo do ilości pasażerów. Niestety, w czasach gdy Czesi czy Węgrzy masowo wdrażali takie rozwiązania na swoich sieciach kolejowych, my dalej bawiliśmy się w ciężkie składy. Taki ostatni pociąg – składający się z przaśnego parowozu oraz dwóch wagonów osobowych – odjechał z Radkowa w 1987 roku. Dziś po szlaku ostały się w zasadzie tylko okazałe mosty ceglano-kamienne, które, choć majestatycznie, tkwią jakby bezcelowo w tym sudeckim krajobrazie.

Kolej Stołowogórska – widoki z trasy

kolej stołowogórska

Pierwszy ocalały most, patrząc od ścinawskiej stacji, na linii stołowogórskiej. Dołem droga do Ścinawki Górnej oraz rzeka Ścinawka.

kolej stołowogórska

Wiadukt-most nad szosą nr 387 ze Ścinawki do Radkowa oraz potokiem Pośna.

kolej stołowogórska
kolej stołowogórska

Imponująca, siedmioprzęsłowa estakada we wsi Ratno Dolne. W jej pobliżu – za moimi plecami – funkcjonowała stacja kolejowa Ratno-Wambierzyce (Rathen-Albendorf). Poniżej przebiega szosa 388 w kierunku Polanicy-Zdrój oraz mały potok Cedron.

zamek ratno dolne

Kulturowo – historyczny bonus. Widok z estakady na wieś Ratno Dolne oraz stojące we wsi ruiny XV-wiecznego zamku. Taki widok tu nie dziwi – w każdej prawie dolnośląskiej miejscowości stoi pałac, dwór lub zamek. Niestety zazwyczaj niezagospodarowane. W tle Wzgórza Ścinawskie.

kolej stołowogórska
radków

Widok na Radków i szosa do Wambierzyc. Kawałek dalej, za moimi plecami tor przecinał drogę by szerokim łukiem i spadkiem zejść do miasteczka. W tle we mgle zarysy Gór Stołowych.

kolej stołowogórska

Ostatni motyw kolejowy. Dawny dworzec kolejowy w Radkowie – dziś zaadaptowany na mieszkania. Dalej już miasteczko i góry…

Przy pracy nad postem wsparłem się ciekawą stroną, gdzie znajdziemy praktycznie wszystko o historii kolei na polskich ziemiach: https://www.bazakolejowa.pl/

Swego czasu pisałem już o stacji kolejowej ale tej bardziej opuszczonej:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *