Gdzieniegdzie na Śląsku, mimo zniszczeń wojennych, przetrwały skrawki starego świata. Taki jest pałac w Pławniowicach, jeden z nielicznych tak dobrze zachowanych w regionie. Ta nieduża wieś w powiecie gliwickim zasłynęła także ze swego sztucznego jeziora, nad którym gromadnie wypoczywają Górnoślązacy. Nie wszyscy wiedzą, że na po drugiej jego stronie znajdziemy taki zabytek architektury. Ród Ballestremów […]

Czytaj dalej

Szlaki kulturowe to nieprzebrana skarbnica wiedzy krajoznawczej i historycznej. Takie są też szlaki Gór Świętokrzyskich. Zabytki architektury przeplatają się z obiektami technicznymi, punktami martyrologii czy starymi cmentarzami. Wszystko to w scenerii swojskiej, polskiej przyrody i krajobrazów. A jeśli chcecie poznać też lokalne legendy albo kto ze znanych kiedyś przemierzał świętokrzyskie lasy, koniecznie chodźcie ze mną. […]

Czytaj dalej

Góra Świętej Anny w Opolszczyźnie to miejsce do którego warto wracać o różnych porach dnia i roku. Miejsce o krajobrazie sielskim i spokojnym, prócz tego, że górę częściowo przeorano autostradą Katowice-Wrocław. Miejsce osobliwe geologicznie, gdzie dawny masyw wulkaniczny, wyrasta nagle ponad płaską, górną część Niziny Śląskiej i doliny odrzańskiej. W końcu miejsce nasączone historią. Znamienite […]

Czytaj dalej

Chudów to duża, górnicza wieś w bliskim sąsiedztwie Aglomeracji Katowickiej. Formalnie jest to gmina Gierałtowice w powiecie gliwickim. A w niej ciekawy zabytek. Zamek w Chudowie – bo o nim mowa – to nie tylko coraz bardziej modne miejsce na niedzielny wypoczynek Górnoślązaków. To także przykład ratowania mało znanych obiektów historycznych. Mam do niego kilkanaście […]

Czytaj dalej

W jeden z zimowych dni kręciłem się po Świętokrzyskiem. Dość łatwo mi dojechać na Kielecczyznę i wrócić tego samego dnia, z czego skrupulatnie korzystam. Tego dnia moją uwagę przykuło m.in. podobieństwo dwóch pałaców – w Kielcach i Piekoszowie. A dokładniej pałac w Podzamczu Piekoszowskim, jako, że to jest przysiółek tej drugiej miejscowości. Ten drugi obiekt […]

Czytaj dalej

To był chłodny, wczesnowiosenny dzień. Wokół mnie ponury krajobraz niewysokich, sudeckich pasm górskich. Całość upstrzona poniemieckimi wioskami oraz pojedynczymi gospodarstwami w tle. Na szczęście nie w takiej ilości, jakie znam z Małopolski. Sudety do dziś stanowią dla mnie synonim zacisznej krainy, w przeciwieństwie do Pogórza Karpackiego, gdzie budownictwo kwitnie wszędzie. Tak czy owak, sporo w […]

Czytaj dalej

Choć dawny obóz pracy Łambinowice, to kawałek martyrologicznej historii, to jednak na tyle mało znanej, że czasem pomijanej w ogólnej historiografii. Gdy natrafiałem początkowo na informacje z nim związane, były one zbyt zdawkowe, by zbudować jaskrawy obraz niemieckiej machiny wojennej oraz zbyt skąpe, by zachęcić do dalszej eksploracji, skądinąd ciekawego miejsca. Do wsi trafiłem przypadkiem. […]

Czytaj dalej

Ojcowski Park Narodowy to najmniejszy polski park narodowy. A mimo to z wyjazdów doń uzbierałem taką ilość materiału fotograficznego, że spokojnie mogę to obdzielić pomiędzy kilka postów. Choć wiem, że tworzę je stosunkowo niedługie w porównaniu innymi blogerami, którzy są w stanie wrzucić jednorazowo po np. sto zdjęć. Co kto lubi, przynajmniej jeśli chodzi o […]

Czytaj dalej

Byłe województwo częstochowskie nie obfituje przesadnie w zabytki a jeśli już są, to nierzadko bywają wstydliwie pomijane. Taki jest zamek w Dankowie, czy raczej jego smętne pozostałości. Podobne miejscówki są opisywane na przysłowiowym marginesie turystycznych przewodników. Niemniej jednak zazwyczaj wiążą się z nimi także istotne historie. Tym bardziej dziwi ten fakt, bo dankowski obiekt jest […]

Czytaj dalej

Są takie miejsca do których powinno się jechać w porze bezlistnej, tak by móc jak najwięcej ujrzeć i wydobyć na światło dzienne. Wszystko to, co na co dzień jest skryte pod gęstą warstwą humusu, mchu, traw, zieleni wszelakiej. Dziś sobie obrałem za cel maleńką, dolnośląską wioskę (niecała setka mieszkańców). Upadek Miedzianki to w rzeczywistości historia […]

Czytaj dalej