Browsed by
Tag: Wieś

Pałac w Podzamczu Piekoszowskim – smętne resztki

Pałac w Podzamczu Piekoszowskim – smętne resztki

W jeden z zimowych dni kręciłem się po Świętokrzyskiem. Dość łatwo mi dojechać na Kielecczyznę i wrócić tego samego dnia, z czego skrupulatnie korzystam. Tego dnia moją uwagę przykuło m.in. podobieństwo dwóch pałaców – w Kielcach i Piekoszowie. A dokładniej pałac w Podzamczu Piekoszowskim, jako, że to jest przysiółek tej drugiej miejscowości. Ten drugi obiekt nie miał szczęścia by przetrwać do dziś. Lecz nim zajadę do Piekoszowa, najpierw przyjrzę się temu założeniu kieleckiemu, niejako czyniąc wstęp do dalszej części postu….

Czytaj więcej Czytaj więcej

Co zobaczyć w Ścinawce i okolicy? Czyli sudeckie trasy piesze

Co zobaczyć w Ścinawce i okolicy? Czyli sudeckie trasy piesze

To był chłodny, wczesnowiosenny dzień. Wokół mnie względnie ponury krajobraz niewysokich wzniesień i sudeckich pasm górskich. Całość upstrzona poniemieckimi wioskami oraz pojedynczymi gospodarstwami w tle. Na szczęście nie w takiej ilości, jakie znam z Małopolski. Sudety do dziś stanowią dla mnie w większości synonim zacisznej krainy, w przeciwieństwie do Pogórza Karpackiego, gdzie budownictwo kwitnie wszędzie. Tak czy owak, sporo w tych sudeckich wioskach atrakcji. Zatem co zobaczyć w Ścinawce i okolicy? Wysiadłem z pociągu relacji Kłodzko-Wałbrzych, na stacji Ścinawka Średnia….

Czytaj więcej Czytaj więcej

Obóz pracy Łambinowice – Miejsce Pamięci Narodowej

Obóz pracy Łambinowice – Miejsce Pamięci Narodowej

Choć dawny obóz pracy Łambinowice, to kawałek martyrologicznej historii, to jednak na tyle mało znanej, że czasem pomijanej w ogólnej historiografii. Gdy natrafiałem początkowo na informacje z nim związane, były one zbyt zdawkowe, by zbudować jaskrawy obraz niemieckiej machiny wojennej oraz zbyt skąpe, by zachęcić do dalszej eksploracji, skądinąd ciekawego miejsca. Do wsi trafiłem przypadkiem. Majowa ciepłota, Słońce rozkwitało w pełni, wszechobecny świergot ptactwa, nijak się miały do tysięcy, bielejących kości, w opolskich, gęstych lasach. Łambinowice (dawne Lamsdorf) to niemała…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Dolina Prądnika – spacer fotograficzny

Dolina Prądnika – spacer fotograficzny

Ojcowski Park Narodowy to najmniejszy polski park narodowy. A mimo to z wyjazdów doń uzbierałem taką ilość materiału fotograficznego, że spokojnie mogę to obdzielić pomiędzy kilka postów. Choć wiem, że tworzę je stosunkowo niedługie w porównaniu innymi blogerami, którzy są w stanie wrzucić jednorazowo po np. sto zdjęć. Co kto lubi, przynajmniej jeśli chodzi o formę strony. To co mam w zwyczaju cyklicznie odbywać, to swego rodzaju fotograficzne spacery, nierzadko do 30 km pieszo dziennie. To w ciągu ich, niejako…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Zamek w Dankowie – przykład pozostałości nowożytnej warowni

Zamek w Dankowie – przykład pozostałości nowożytnej warowni

Byłe województwo częstochowskie nie obfituje przesadnie w zabytki a jeśli już są, to nierzadko bywają wstydliwie pomijane. Taki jest zamek w Dankowie, czy raczej jego smętne pozostałości. Podobne miejscówki są opisywane na przysłowiowym marginesie turystycznych przewodników. Niemniej jednak zazwyczaj wiążą się z nimi także istotne historie. Tym bardziej dziwi ten fakt, bo dankowski obiekt jest jedną z nielicznych w ogóle zachowanych w kraju, nowożytnych fortalicji. Danków to gmina Lipie, leżąca całkiem na uboczu, ok. 25 km od Częstochowy. Fizjograficznie to…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Historia Miedzianki – historia znikania

Historia Miedzianki – historia znikania

Są takie miejsca do których powinno się dążyć w porze bezlistnej, tak aby móc jak najwięcej ujrzeć i wydobyć na światło dzienne. Wszystko to, co na co dzień jest skryte pod gęstą naroślą humusu, mchów, traw, zieleni wszelakiej. Dziś sobie obrałem za cel małą wioskę (niecała setka mieszkańców), która pobieżnie do tego pasuje. Historia Miedzianki to w rzeczywistości historia znikania. Wybierałem się tam jesienią od dłuższego czasu. Miedzianka to znana niektórym wioska, coś w rodzaju miejscowości – widma, i to…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Zamek w Łagowie – perła Ziemi Lubuskiej

Zamek w Łagowie – perła Ziemi Lubuskiej

Gdy kręciłem się z aparatem przy zachodniej granicy naszego kraju, nie mogłem pominąć wsi Łagów, zwanego potocznie Perłą Ziemi Lubuskiej. Zamek w Łagowie też historycznie, niczego sobie. O ile południową część krainy (zielonogórskie) stanowią raczej monotonne kompleksy leśno-łąkowe, to już w okolicach Łagowa (leżącym pośrodku linii największych miast okolicy, Zielona G. – Gorzów Wlkp.) zaczyna się pas pojezierzy. Choć jezior nadal tu niewiele, to swym urokiem potrafią czasem zdystansować nawet Warmię czy Kaszuby. Tu zgiełk wielkiego świata niespecjalnie dochodzi mimo,…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Pałac w Sławikowie – przejazdem

Pałac w Sławikowie – przejazdem

O tym, że Dolny i Górny Śląsk to jedyna taka w kraju kraina pałaców i zamków wie wielu. Tajemnicą poliszynela jest fakt, że większość z nich została zapomniana i popadła w ruinę. Nie inaczej jest w przypadku górnego biegu Odry czyli tuż u granic Bramy Morawskiej. Tam gdzie Polska i Czechy nie graniczą ze sobą poprzez pasmo górskie a zwykły płaskowyż. Krowiarki, Tworków, Czerwięcice, Łubowice i jeszcze parę wiosek w okolicach Raciborza – łączy je obecność właśnie takich zrujnowanych artefaktów…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Pałac w Łące Prudnickiej – przejazdem

Pałac w Łące Prudnickiej – przejazdem

Przejeżdżając szosą nr 40 w kierunku Gór Opawskich oraz Głuchołaz, zaraz za Prudnikiem musimy minąć wieś Łąka Prudnicka. Zaś przy wlocie do niej, tutejszy zespół pałacowo-folwarczny. Jest to jedno z miejsc, które spostrzegłem raczej przypadkiem aniżeli planowałem w celu odwiedzin. I najlepiej to zrobić w porze bezlistnej, gdyż latem i wiosną zrujnowany obiekt tonie w zielsku. Pałac w Łące Prudnickiej to jeden z wielu takich przykładów na Opolszczyźnie. Pierwotnie miała to być jedna z siedzib piastowskich książąt niemodlińskich, choć wzniesionej…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Sanktuarium w Wambierzycach – Śląska Jerozolima

Sanktuarium w Wambierzycach – Śląska Jerozolima

Na pewno wielu pielgrzymujących kojarzy sanktuarium w Wambierzycach na Dolnym Śląsku. To wieś znajdująca się w powiecie kłodzkim, całkiem na uboczu od utartych, istotnych szlaków drogowych i kolejowych, tuż przed masywem Gór Stołowych. Użycie sformułowania wieś zdaje się być tu użyte na wyrost – miejscowość, choć licząca niecałe tysiąc mieszkańców, ma charakter raczej małomiasteczkowy, ze swym rynkiem oraz kamienicami. Zresztą tak jak wiele innych poniemieckich miejscowości w śląskiej krainie. W rzeczywistości Wambierzyce nie są nawet siedzibą władz a częścią (sołectwem)…

Czytaj więcej Czytaj więcej