Baborów, nieco zapomniane (kolejne) miasteczko górnośląskie. Czy raczej południowej Opolszczyzny. Poniemieckie kamienice, gdzie tylko wprawne oko zauważy ich dawną świetność. Cukrownia, która kiedyś dawała pracę, dziś po tym placu hula wiatr. Rynek, na którym jeszcze tkwi przaśny CPN, jak za PRL. I duża stacja kolejowa, czy raczej to, co z niej pozostało. Kolej w Baborowie […]

Czytaj dalej

Góra Świętej Anny w Opolszczyźnie to miejsce do którego warto wracać o różnych porach dnia i roku. Miejsce o krajobrazie sielskim i spokojnym, prócz tego, że górę częściowo przeorano autostradą Katowice-Wrocław. Miejsce osobliwe geologicznie, gdzie dawny masyw wulkaniczny, wyrasta nagle ponad płaską, górną część Niziny Śląskiej i doliny odrzańskiej. W końcu miejsce nasączone historią. Znamienite […]

Czytaj dalej

Gdy jadę pociągiem z Górnego na Dolny Śląsk (lub odwrotnie), siłą rzeczy mijam Brzeg. To miasto powiatowe, czwarte co do wielkości w województwie Opolskim (38 tys. mieszkańców). Leży przy magistrali kolejowej Wrocław – Kraków, przy szosie nr 39 a także kilkanaście kilometrów na północ, od autostrady A4. Warto się tu zatrzymać, choć na krótko, ze […]

Czytaj dalej

Powoli zbliża się zima, tak więc postanowiłem odświeżyć nieco wiedzę odnośnie fotografii o tej porze roku. Podstawowym błędem z jakim boryka się niemal każdy początkujący lub okazjonalny ‘fotopstrykacz’ to ekspozycja – czyli poprawne naświetlenie sceny. Często w śnieżnej scenerii zdjęcia wychodzą szare i nijakie. Choć nie musi tak być. Zatem jak robić zdjęcia zimą? Przynajmniej […]

Czytaj dalej

Na terenie Polski niewiele się zachowało spójnych zespołów zabudowy militarnej doby średniowiecza. Te z reguły ginęły w mrokach dziejów na skutek różnych kataklizmów, wojen i zwykłej rozbudowy miast. Tak się nie stało w przypadku Byczyny. Zabytki Byczyny nadal są pierwszorzędne, jeśli chodzi o skalę zachowania. O takich miejscowościach popularnie mówi się, że są odpowiednikiem Carcassonne, […]

Czytaj dalej

Dziś Głuchołazy to senne miasto, podupadłe poniemieckie zdrojowisko, usytuowane u podnóża Gór Opawskich. Województwo Opolskie, tuż za rogiem granica z Czechami. 14 tys. mieszkańców. Mimo niewątpliwych walorów turystycznych tutejszej okolicy oraz względnej bliskości powiatowej Nysy, niełatwo się tu dostać, jeśli nie jesteśmy zmotoryzowani. Jeździ wprawdzie PKS oraz prywatny przewoźnik. Natomiast kolej w Głuchołazach do dziś […]

Czytaj dalej

Choć dawny obóz pracy Łambinowice, to kawałek martyrologicznej historii, to jednak na tyle mało znanej, że czasem pomijanej w ogólnej historiografii. Gdy natrafiałem początkowo na informacje z nim związane, były one zbyt zdawkowe, by zbudować jaskrawy obraz niemieckiej machiny wojennej oraz zbyt skąpe, by zachęcić do dalszej eksploracji, skądinąd ciekawego miejsca. Do wsi trafiłem przypadkiem. […]

Czytaj dalej

Mam niesłychaną słabość penetrowania i fotografowania małych i zapomnianych stacji kolejowych, zwłaszcza na tzw. Ziemiach Odzyskanych. Tam gdzie państwowość polska po 1945 roku otrzymała gęstą i sprawną sieć kolejową. Dziś w większości już nie istnieje, może prócz budynków stacyjnych, które dziś pełnią różnorakie, inne niż kolejowe, funkcje gospodarcze i mieszkalne. W dzisiejszym wpisie jednak będzie […]

Czytaj dalej

Pewnego razu wybrałem się na fotorelację do jednego z miasteczek w południowej Opolszczyźnie. Chodzi o Białą w powiecie prudnickim, czasem zwyczajowo zwaną Białą Prudnicką. Taką nazwę miała też np. tutejsza stacja kolejowa kiedy jeszcze istniała. To dla odróżnienia od Białej Podlaskiej, Białej Piskiej czy Białej „Bielskiej” (dziś połączone z dwóch miast Bielsko-Biała). Dziś na historyczny […]

Czytaj dalej

O tym, że mam zwyczaj fotografowania stacji kolejowej, gdzie tylko przybywam, niektórzy z mojego otoczenia (może jakiś czytelnik?) już wiedzą. Z reguły dawniej było to pierwsze miejsce gdzie się człowiek znalazł, gdy przybył do danej miejscowości (przynajmniej w czasach przed samochodowych). Tym bardziej ujmuje mnie rzeczywistość takiej kolei, o których świat już dawno zapomniał, w […]

Czytaj dalej