W Mokrzeszowie na Dolnym Śląsku znajdziemy jeden z większych, opuszczonych obiektów śląskiej prowincji. To, na czym chciałbym się dziś skupić to nie jego geneza czy architektura. Pałac w Mokrzeszowie raczej przedstawię w kontekście pewnej instytucji która działała w jego murach. Czegoś w rodzaju domu samotnej matki. Takiej, która nie miała jakiegokolwiek wpływu na losy swego […]

Czytaj dalej

W Świętokrzyskiem niewiele jest pałaców. Lecz jeśli już są to doprawdy okazałe. Taki jest pałac w Kurozwękach niedaleko Staszowa. Zarówno jego otoczenie jak i wieś oferują znacznie więcej. To koło pałacu znajdziemy stadninę koni, zoo safari, gdzie możemy podziwiać słynne, kurozwęckie bizony czy pogubić się w labiryncie z kukurydzy. O tych atrakcjach możecie poczytać tutaj. […]

Czytaj dalej

Gdzieniegdzie na Śląsku, mimo zniszczeń wojennych, przetrwały skrawki starego świata. Taki jest pałac w Pławniowicach, jeden z nielicznych tak dobrze zachowanych w regionie. Ta nieduża wieś w powiecie gliwickim zasłynęła także ze swego sztucznego jeziora, nad którym gromadnie wypoczywają Górnoślązacy. Nie wszyscy wiedzą, że na po drugiej jego stronie znajdziemy taki zabytek architektury. Ród Ballestremów […]

Czytaj dalej

W pod kieleckiej wsi stoją sobie smutne ruiny okazałego pałacu. Jeśli ktoś zna świętokrzyskie zabytki, pałac w Podzamczu Piekoszowskim, łatwo skojarzy z jego kieleckim odpowiednikiem. A gdy przyjrzymy się bliżej, można by stwierdzić, że są one swoimi bliźniakami. Skąd to podobieństwo? Zanim pojedziemy do wsi, wpadnijmy do samego miasta, kilkanaście kilometrów wcześniej. Pałac w Kielcach […]

Czytaj dalej

O tym, że Dolny i Górny Śląsk to jedyna taka w kraju kraina pałaców i zamków wie wielu. Tajemnicą poliszynela jest fakt, że większość z nich została zapomniana i popadła w ruinę. Nie inaczej jest w przypadku górnego biegu Odry czyli tuż u granic Bramy Morawskiej. Tam gdzie Polska i Czechy nie graniczą ze sobą […]

Czytaj dalej

Pewnego słonecznego, wiosennego dnia, trafiłem z aparatem do Żagania, w województwie lubuskim. Miasteczko powiatowe jak wiele innych na tzw. Ziemiach Odzyskanych. Z wieloma brakami w starej zabudowie, spowodowanymi rajdem Armii Czerwonej (1945) i z kilkoma istotnymi zabytkami, mniej lub bardziej, pieczołowicie odbudowanymi w PRL-u. Wśród nich pałac, który stał się dla mnie celem fotograficznym samym […]

Czytaj dalej

Trochę tym wpisem przywołam wiosnę. Czas już by powoli do nas przyszła. Może tej wiosny też się zjawię w miejscu poniżej? To w końcu jedna z najbardziej turystycznych wsi Jury Krakowsko-Częstochowskiej, lecz niekoniecznie jeśli chodzi o walory widokowe (choć tych bez liku w krainie) co bardziej historyczne. Pałac w Złotym Potoku – tam dziś zawędrowałem. […]

Czytaj dalej

Przejeżdżając szosą nr 40 w kierunku Gór Opawskich oraz Głuchołaz, zaraz za Prudnikiem musimy minąć wieś Łąka Prudnicka. Zaś przy wlocie do niej, tutejszy zespół pałacowo-folwarczny. Jest to jedno z miejsc, które spostrzegłem raczej przypadkiem aniżeli planowałem w celu odwiedzin. I najlepiej to zrobić w porze bezlistnej, gdyż latem i wiosną zrujnowany obiekt tonie w […]

Czytaj dalej