Kolej w Legnicy czyli niedoceniony zabytek techniki

Ze stacji kolejowej w Legnicy korzystałem nieraz, tutaj zaczynając niektóre moje dolnośląskie wędrówki. Miasto jest największe na Dolnym Śląsku, po Wrocławiu. Zaś kolej w Legnicy stanowi do dziś żywy przykład historii tego środka transportu. Dla mnie, jako miłośnika kolei, stacja legnicka to kilka istotnych ciekawostek w formie zabytków techniki.

Kolej w Legnicy i jej dworce

W Legnicy mamy nietypową ilość artefaktów kolejowych. Dość powiedzieć, że w obrębie stacji stoją trzy budynki dworcowe. Oczywiście tylko jeden z nich pełni właściwą dla siebie funkcję.

Pierwszy pociąg dotarł do miasta szlakiem żelaznym Berlin – Wrocław, w 1844 roku. Była to pierwsza magistrala kolejowa łącząca Śląsk z resztą Prus. Z tego czasu pochodzi stary dworzec, który nieczynny, stoi jakieś 200 metrów na zachód, od obecnego. Zresztą cały region obfituje w tego typu przybytki, pochodzące z połowy XIX wieku i jest to jedyne takie skupisko starych dworców w obecnej Polsce. Niektóre z nich (Bolesławiec, Strzegom albo Świebodzin) do dziś pełnią swoją funkcję. Natomiast we Wrocławiu do dziś stoi zniszczony, wstydliwie schowany w drzewach, pierwszy dworzec ery kolei żelaznej, na ziemiach polskich (1842).

Wróćmy do Legnicy. Tutejszy węzeł kolejowy Niemcy ciągle rozbudowali. W czasach świetności przejeżdżało lub wyjeżdżało tu ok. 200 pociągów osobowych i towarowych na dobę (dziś kilkadziesiąt). Z miasta można było wyjechać do Wrocławia, Berlina, Żar, Jaworzyny, Głogowa przez Rudną, Marciszowa przez Złotoryję albo Rawicza przez Ścinawę. Wymogło to budowę kolejnego dworca, tym razem między torami. Oddano go do użytku w 1877 roku. Także on nie spełnił pokładanych w nim nadziei.

Stacja Legnica dziś

Legnicka stacja do dziś odsłania przed nami sznyt i funkcjonalność dworca z międzywojnia. To wtedy doszło do kolejnej przebudowy legnickiego węzła kolejowego. Nowy gmach, w duchu modernizmu wybudowano w latach 1927-1929 i był najbardziej kompleksową przebudową stacyjną, obok Bytomia i Gliwic, na niemieckim Śląsku.

Stary dworzec z 1877 roku wyburzono a w jego miejsce wybudowano nowe perony wraz z zadaszeniem. Legnicka hala peronowa jest jedną z trzech obecnie znajdujących się na sieci polskiej kolei (obok Wrocławia Głównego oraz Bytomia) i jako zabytek techniki poddana jest opiece konserwatorskiej. Główny, nitowany korpus wzniesiono ponad trzema peronami. Zaś po bokach dostawiono dwa niższe skrzydła – nad dodatkowym peronem od strony dworca i torami odstawczymi po stronie przeciwległej. Szczyty hali ”wygięto” do spłaszczonej formy tzw. Łuku Tudorów a w nim umieszczono zegary – kiedyś tarczowe, mechaniczne, dziś elektroniczne.

Przez ostatnie dekady zarządu PKP legnicka stacja stopniowo traciła na znaczeniu. Trwale zlikwidowano połączenia osobowe m.in. ze Ścinawą i Złotoryją. A nawet przejściowo z Lubinem, który okrzyknięto jednym z większych miast Europy pozbawionych kolei (75 tys. ludności). Ostatnimi czasy widać pewną poprawę. Od lat konsekwentnie remontowana jest magistrala kolejowa Wrocław – Drezno. W 2019 roku definitywnie przywrócono pociągi do Głogowa i Lubina a nawet międzynarodowy Berlin – Wrocław – Wiedeń (z wagonami do Katowic i Budapesztu), tak jak to było w XIX wieku. Historia zatoczyła koło. Sam dworzec wyremontowano w 2014 roku a obecnie wzięto się za halę peronową.

Stacja legnicka – zdjęcia

kolej w legnicy

Widok na legnicki dworzec kolejowy, z 1929 roku. Jakiś czas temu pojawił się nad wejściem neon nazwy miasta.

kolej w legnicy

Stary dworzec kolejowy, który pełnił tę funkcję w latach 1844-1877. Znajduje się jakieś 100 m na zachód od tego właściwego.

kolej w legnicy

W jednym z wcześniejszych akapitów pisałem, że tak naprawdę w Legnicy przetrwały koło siebie trzy dworce. Tak jest w istocie, choć kolejny nie spełnia swej osobowej funkcji. To stacja Legnica Północna, do której można dojść tunelem z peronów, 150 metrów na północ. W latach 1898-1945 stanowiła odrębny ciąg komunikacyjny i przy okazji administracyjny. Była to prywatna kolej (tzw. Kleinbahn) z Legnicy do Kobylina przez Prochowice, Ścinawę, Rawicz i Miejską Górkę. Cała trasa liczyła 113 km i była najdłuższą prywatną koleją na niemieckim Śląsku. Później PKP użytkowało trasę do 1991 roku gdy rozpoczęto jej stopniową likwidację.

kolej w legnicy

Hala peronowa widoczna od strony Wrocławia. W momencie robienia zdjęcia widać rozebrany dach i ścianę lewego skrzydła (od strony budynku dworcowego) – to przymiarki do remontu.

kolej w legnicy

Wgląd do wnętrza hali. A tam na peronach przaśne PRL-owskie piktogramy, megafony, zdewastowany kiosk oraz przedwojenny bruk. Uwagę zwraca też stary znak ograniczenia prędkości na peronie dla wózków akumulatorowych.

kolej w legnicy

W miejscu gdzie mniej więcej przed wojną stał dworzec towarowy (część starych magazynów przetrwała do dziś, za moimi plecami) postawiono na pamiątkę ten parowóz Ty2. Ostatnimi laty jest taka moda na takie pomniki.

kolej w legnicy

Wylot z Legnicy w kierunku Niemiec. Na zdjęciu widać stary kran do nawadniania parowozów. W tle stoi wieża, która pierwotnie była wieżą amoniakalną miejskiej gazowni. W PRL w momencie budowy gazociągu Wałbrzych – Legnica, wieżę zaadaptowano jako wodną.

kolej w legnicy

Pamiątkowa tablica na budynku dworca, wmurowaną z okazji przejęcia węzła kolejowego przez polskich kolejarzy w 1945 roku. Zwraca uwagę oryginalna nazwa miasta, obowiązująca przez krótki powojenny czas – Lignica.

kolej w legnicy
kolej w legnicy

Tu czas jakby zatrzymał się w miejscu. Kolej w Legnicy czeka na swe tłuste lata.

Jeśli lubicie tak samo jak ja, życie dworcowe zatrzymane w kadrze, zapraszam na dużą stację do Kamieńca Ząbkowickiego:

2 komentarze

  1. Odpowiedz

    Niektóre dworce w Polsce bardzo nam się podobają.

    1. Odpowiedz

      W ostatnim dziesięcioleciu większość z nich zostało porządnie wyremontowanych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.