Co zobaczyć w Strzelinie? – miasto niezaistniałe

Strzelin to miasteczko powiatowe (12 tys. osób) na Dolnym Śląsku, jak wiele innych tragicznie doświadczone przez ostatnią wojnę światową. Wobec tego pytanie powinno brzmieć, czy jest w ogóle coś tam ciekawego? Pomimo zniszczeń wojennych wśród współczesnej zabudowy miasta, tkwią niezwykłe relikty starego świata, które próbują się oprzeć czasowi za wszelką cenę. Tylko tutaj zobaczymy stricte romański kościół na blokowisku. Zatem co zobaczyć w Strzelinie?

Pierwsze domy oraz dworzec kolejowy robią nie najgorsze wrażenie – całkiem starej mieściny poniemieckiej. Im bliżej historycznego rynku tym bardziej czar pryska – wszędzie króluje wielka płyta. Strzelin jest tak naprawdę jednym z przykładów miast na tzw. Ziemiach Odzyskanych, tak partacko odbudowanych w PRL-u. Powojenne polskie władze nie siliły się na funkcjonalną odbudowę starówki strzelińskiej.

co zobaczyć w strzelinie

Ciężko to sobie może uzmysłowić, lecz do dziś w Polsce znajdują się miasta, które nigdy po wojnie nie zostały z sensem zabudowane. W tych fotografiach jest coś wręcz psychodelicznego. Podobnie jak w większości materiału foto, z lat 50. i 60., kiedy to dolnośląskie miasta były słabo zagospodarowane. Na zdjęciu dawny strzeliński rynek, zabudowany blokami z trzech stron. W 1944 roku ten kadr ukazywał by nam co najwyżej gęsto stojące kamienice.

co zobaczyć w strzelinie

Na strzelińskim rynku, oprócz dwóch starych domów (jeden w tle), przetrwał kikut wieży ratuszowej – ale i tak tylko, ta kamienna, niższa część. Samą wieżę odbudowano i oddano do użytku dopiero w 2011 roku. Obok stał budynek ratusza wraz z tzw. blokiem śródrynkowym (czyli kilkunastoma kamieniczkami). Obecnie istnieją plany odbudowy obiektu.

Nieco historii

Strzelinowi, prawa miejskie zostały nadane w 1292 roku, z rąk urzędującego w okolicy księcia piastowskiego Bolka Świdnickiego. Miejscowość miała funkcję uzupełniającą siatkę osadniczą w wieloboku Wrocław-Świdnica-Kłodzko-Nysa-Brzeg. Spinała okoliczne trakty handlowe, w tym szosę Wrocław-Praga. W 1336 roku Księstwo Ziębickie – a wraz z nim Strzelin – przechodzą pod władzę zwierzchnią Czechów.

Miasteczko parokrotnie było poważnie niszczone. W dziejach nam znacznie dalszych były to przede wszystkim najazdy czeskich husytów na już czeski (ale jeszcze katolicki, co się Husytom nie podobało) Śląsk. W 1428 roku miasto zostało spalone i splądrowane.

Strzelinowi nieźle się wiodło już znacznie później, w okresie nowożytnego boomu gospodarczego oraz rewolucji technicznej, gdy te tereny były podporządkowane żywiołowi niemieckiemu. Tak jak cały Śląsk, przeszedł pod panowanie pruskie po tzw. wojnach śląskich czyli w 1742 roku.

Walki o Strzelin – rok 1945

W przeddzień II WŚ, Strzelin – wtedy Strehlen – nie odbiegał charakterem i zamożnością od innych miasteczek niemieckich kresów. Niestety w kluczowym momencie znalazło się w niefortunnym położeniu. Wyrok na Strzelin wydał przebiegający w okolicy front.

W marcu 1945 roku rzecz jasna już nie było mowy o jednolitym froncie na Dolnym Śląsku, gdyż czołowe radzieckie oddziały, rozbiwszy linie frontu w najsłabszych punktach, stały nad Odrą już w lutym. Tu chodziło bardziej o obronę przez Niemców swego zaplecza gospodarczego, w postaci Przedgórza Sudeckiego.

Generalnie w lutym i marcu linia obrony w rejonie Strzelina była oparta przez Niemców, łukiem o położone na południe od miasta, Wzgórza Strzelińskie. Następnie linia ciągnęła się przez Wzgórza Niemczańskie po Masyw Ślęży. Ciekawostką jest, że Niemcy dysponowali na szczycie tej ostatniej lunetą o dostatecznym zbliżeniu, by móc obserwować sytuację w okolicy miasta (ok. 25 km).

Odcinek był nieźle obsadzony przez Niemców. Niemniej jednak przez cały okres (do końca marca) nie wywiązał się żaden znaczący incydent, nie licząc szarżujących, sowieckich oddziałów skrzydłowych. Ale to bardziej na zasadzie “zbadania gruntu” niż realnego przełamania pozycji. Linia obronna oparta o ww punkty miała za zadanie ochronić przede wszystkim Sudety, wraz z jeszcze ostatnimi, działającymi fabrykami pracującymi na rzecz niemieckiej machiny wojennej. Z drugiej strony Rosjanie długo nie zapędzali się w rejon Sudetów, wiedząc, że ich oddziały mogły być związane tutaj w beznadziejnej walce. Strzelin Rosjanie zdobyli dopiero 17 kwietnia 1945 roku, po uprzednim ostrzale artyleryjskim i nalotach bombowych (które trwały od 27 marca). 90% budynków uległo całkowitemu zniszczeniu.

Strzelin powojenny

W przeciwieństwie do innych już później polskich miast, Strzelin został potraktowany po macoszemu, jeśli chodzi o odbudowę. Akcja odgruzowywania starówki trwała do lat 60., po czym przystąpiono do szybkiej budowy luźnego blokowiska, nie szanując po części historycznej siatki urbanistycznej. W efekcie skończyło się jedynie na budowie kilku blokowych pierzei. Dawny rynek potraktowano z typowym jak na biedny PRL, pragmatyzmem – w miejscu ok. 40 kamienic, postawiono 3 długie bloki, przy czym północnej pierzei nie zabudowano nigdy – co stanowi dla mnie pewną zagadkę. I tak, tam gdzie za Niemca stały pyszne kamieniczki, dziś mamy wygon o funkcji placu zabaw, wyprowadzania psów i garażowania pojazdów. Czasem lokowało się tutaj przyjezdne wesołe miasteczko.

W tym pozornym bezładzie wielkiego, powojennego betonu tkwi ostatni zabytek na który chciałbym wskazać – aczkolwiek mocno symboliczny. To wieża ratusza na Rynku. Choć w podobnej formie stała w tym miejscu już w XVI wieku, ulegała później parokrotnie pożarom i katastrofom budowlanym (ostatnia w 1817 roku), dzięki czemu, finalnie do 1945 roku, przetrwała w zubożonym pseudorenesansowym kostiumie.

Co zostało ze starego miasteczka? Co zobaczyć w Strzelinie? – Między innymi kościoły

co zobaczyć w strzelinie

Dzięki lokalnemu granitowi ok. 1150 roku powstała strzelińska rotunda – to dzisiejszy, nieco rozbudowany w XIV wieku kościół p.w. św. Gotarda. Masywna kaplica była przyczynkiem do późniejszej lokacji na skrzyżowaniu okolicznych szos miasta. Pod względem wieku, na Śląsku konkuruje z rotundami w Stroni oraz Cieszynie (oficjalnie najstarszą na ziemiach polskich budowlą, widniejącą na banknocie 20-złotowym).

co zobaczyć w strzelinie

Strzelińska rotunda nie została zrujnowana w PRL jak wiele innych świątyń na Dolnym Śląsku, bo ta idealnie wpisywała się w ideologię Śląska piastowskiego a więc rdzennie polskiego. Jako dowód na słuszność przyłączenia krainy do Polski po II WŚ.

co zobaczyć w strzelinie

Kolejna kamienna budowla, przetrwała do naszych czasów, która została solennie odbudowana, to także kościół – wraz z dobudowanym doń klasztorem. Kościół p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego powstał wprawdzie w XV wieku, lecz po Wojnie Trzydziestoletniej (1618-1648) oraz pożarach, został gruntownie odrestaurowany w latach 1700-21. Mimo barokowego wyposażenia wnętrz, kościół nosi smukły, pseudogotycki kostium, mimo, że jest wykonany z ciężkiego kamienia, na wzór budowli romańskiej. Także jego wieża sprawia wrażenie wyjątkowo chudej jak na ogólną bryłę kościoła.

co zobaczyć w strzelinie

Kościelna wieża została zburzona w 1945 roku przez Niemców. Odbudowano ją przy zachowaniu swej skali, przy czym barokowy hełm cebulasty (tak jak na sygnaturce) zastąpiono stożkowym.

co zobaczyć w strzelinie

Widok na ul. Książąt Brzeskich, kościół a także stojący w głębi Dom Książąt Brzeskich.

co zobaczyć w strzelinie

Dom Książąt Brzeskich – to XVII-wieczna kamienica, w której rezydował okresowo – jak sama nazwa wskazuje – książę na zamku w Brzegu. Bo to do tego księstwa już wtedy należała ziemia strzelińska.

co zobaczyć w strzelinie

Inny kamienny zabytek miasta: kościół p.w. NMP Matki Chrystusa i św. Jana Ewangelisty. Znajdujący się na przedmieściach, funkcjonował już od XII wieku a później jako kaplica cmentarna (XVI-XX wiek). W 1945 roku Rosjanie wypalili go do nagich murów. Oddany ponownie do użytku w 1982 roku, już jako osobna parafia. W międzyczasie zlikwidowano wokół cmentarz.

Co zobaczyć w Strzelinie? – Inne obiekty

co zobaczyć w strzelinie

Jeden z nielicznych budynków ocalałych z dawnego Strzelina, to miejscowa poczta. Neogotycki gmach, tak charakterystyczny dla dawnych, pruskich miejscowości.

co zobaczyć w strzelinie

Perspektywa ul. Kościuszki, prowadzącej z rynku w kierunku stacji kolejowej. Dziś luźno bloki, kiedyś ciągiem kamienice (kilka przetrwało za moimi plecami). W tle odbudowana wieża ratuszowa.

co zobaczyć w strzelinie

Ul. Wodna. Ciężko w takim miasteczku o luźnej zabudowie, znaleźć perspektywę, ukazującą nieprzerwane pierzeje.

co zobaczyć w strzelinie

Wszędzie jakieś bloki włażą w kadr.

co zobaczyć w strzelinie

Ta wieża wygląda niepozornie ale to jeden z nielicznych artefaktów schyłkowego średniowiecza. Baszta Prochowa, wraz z fragmentem murów miejskich, z XV wieku. Z tyłu wystaje komin po browarze.

co zobaczyć w strzelinie

Kolejna ruina w obrębie dawnej starówki. To XIX-wieczny browar, uszkodzony w 1945 roku, nigdy nie został ponownie uruchomiony. Aż dziw, że nigdy tych ruder nie wyburzono. Ul. Brzegowa.

co zobaczyć w strzelinie

Wagonik kopalniany po wyjściu ze stacji kolejowej (w tle), informuje nas o tym, że jednym z bogactw strzelińskiej ziemi jest granit. Tak więc nieprzypadkowo najważniejsze obiekty w mieście, powstawały właśnie z kamienia. Tuż obok stacji kolejowej funkcjonuje kamieniołom, jeden z największych w Europie.

co zobaczyć w strzelinie

Na do widzenia miejscowy dworzec kolejowy, jeden ze starszych w kraju (1872). Zdjęcie jeszcze sprzed remontu budynku w 2018 roku. Biegnie tędy linia kolejowa Wrocław-Kłodzko-Międzylesie (granica z Czechami). Kiedyś była to stacja węzłowa i można stąd było pojechać lokalnymi liniami do Brzegu lub Ząbkowic Śląskich.

W Polsce było wiele zniszczonych wojną miast. Jednym z takich jest pomorski Malbork:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.