Obóz pracy Łambinowice – Miejsce Pamięci Narodowej

Obóz pracy Łambinowice – Miejsce Pamięci Narodowej

Choć dawny obóz pracy Łambinowice, to kawałek martyrologicznej historii, to jednak na tyle mało znanej, że czasem pomijanej w ogólnej historiografii. Gdy natrafiałem początkowo na informacje z nim związane, były one zbyt zdawkowe, by zbudować jaskrawy obraz niemieckiej machiny wojennej oraz zbyt skąpe, by zachęcić do dalszej eksploracji, skądinąd ciekawego miejsca. Do wsi trafiłem przypadkiem. Majowa ciepłota, Słońce rozkwitało w pełni, wszechobecny świergot ptactwa, nijak się miały do tysięcy, bielejących kości, w opolskich, gęstych lasach. Łambinowice (dawne Lamsdorf) to niemała…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Uzdrowisko w Jastrzębiu – Zdroju – zapomniane zdrojowisko

Uzdrowisko w Jastrzębiu – Zdroju – zapomniane zdrojowisko

Jastrzębie-Zdrój to obecnie stosunkowo mało znane miasto w południowej części Górnego Śląska, liczące 88 tys. ludności. Od południa graniczące bezpośrednio z Republiką Czeską. Można by rzec, takie anonimowe a jeśli już komuś kojarzące się, to tylko wyłącznie z górnictwem węgla kamiennego. W okolicy pracują cztery duże kopalnie, które w zasadzie są jedynymi poważnymi pracodawcami w subregionie. Tym samym windują w górę średnią pensję w skali gminy (w 2018 roku 6609 zł brutto; 3 miejsce w kraju) oraz wysoki odsetek zatrudnionych…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Spacer fotograficzny po Warszawie – jak by tu uchwycić pionowe kadry?

Spacer fotograficzny po Warszawie – jak by tu uchwycić pionowe kadry?

O Warszawie można by pisać rozprawy historyczne, urbanistyczne czy socjologiczne. Ja wolałem się skupić tylko i wyłącznie na fotografii. Metropolia jak to metropolia. Trzeba poświęcić miastu więcej niż kilka godzin by złapać zaledwie garść tych najistotniejszych ujęć. Gdybym mieszkał gdzieś w pobliżu to pewnie bym wpadał częściej, podczas najrozmaitszych warunków pogodowo-oświetleniowych. Miasta zawsze są kopalniami kadrów. Tym bardziej w kombinacji z różnymi porami doby/roku i inną pogodą, zdaje się odsłaniać zupełnie inną facjatę. Tego dnia byłem tylko przejazdem, w drodze…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Dolina Prądnika – spacer fotograficzny

Dolina Prądnika – spacer fotograficzny

Ojcowski Park Narodowy to najmniejszy polski park narodowy. A mimo to z wyjazdów doń uzbierałem taką ilość materiału fotograficznego, że spokojnie mogę to obdzielić pomiędzy kilka postów. Choć wiem, że tworzę je stosunkowo niedługie w porównaniu innymi blogerami, którzy są w stanie wrzucić jednorazowo po np. sto zdjęć. Co kto lubi, przynajmniej jeśli chodzi o formę strony. To co mam w zwyczaju cyklicznie odbywać, to swego rodzaju fotograficzne spacery, nierzadko do 30 km pieszo dziennie. To w ciągu ich, niejako…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Cmentarz Mater Dolorosa – śląskie Powązki

Cmentarz Mater Dolorosa – śląskie Powązki

W każdym z naszych miast, przynajmniej tych większych, znajdziemy jakiś cmentarz, który ocieka wręcz historią. Gdzie spoczywają znamienite postacie danej okolicy. A przy okazji są to nekropolie wyróżniające się eleganckimi zabytkowymi nagrobkami. Tamtego jesiennego dnia przybyłem na chwilę do Bytomia. Tutejszy cmentarz Mater Dolorosa uchodzi za jeden z bardziej zjawiskowych na Górnym Śląsku. Czasem można się spotkać z określeniem co do tej nekropolii jako śląskich Powązek, choć to raczej karkołomne sformułowanie. Gdy mówimy symbolicznie o nekropolii powązkowskiej, mamy na myśli…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Kolejka w Rudach – wąskotorówka na weekend

Kolejka w Rudach – wąskotorówka na weekend

W gęstych lasach tzw. Kuźni Raciborskiej na Górnym Śląsku, leży wieś Rudy. Administracyjnie to powiat raciborski, w praktyce leży mniej więcej w połowie drogi pomiędzy Raciborzem a Gliwicami. Ta śródleśna miejscowość znana jest chyba bardziej ze względu na ogromny klasztor pocysterski, niż atrakcję którą dziś omówię. Jeśli wybierzemy komunikację by tu dotrzeć, to możemy dojechać PKS-em z Gliwic czy Raciborza albo komunikacją miejską z Rybnika czy Kuźni. Niegdyś można było tu dojechać w zgoła odmienny sposób – mianowicie koleją wąskotorową….

Czytaj więcej Czytaj więcej

Zamek w Dankowie – przykład pozostałości nowożytnej warowni

Zamek w Dankowie – przykład pozostałości nowożytnej warowni

Byłe województwo częstochowskie nie obfituje przesadnie w zabytki a jeśli już są, to nierzadko bywają wstydliwie pomijane. Taki jest zamek w Dankowie, czy raczej jego smętne pozostałości. Podobne miejscówki są opisywane na przysłowiowym marginesie turystycznych przewodników. Niemniej jednak zazwyczaj wiążą się z nimi także istotne historie. Tym bardziej dziwi ten fakt, bo dankowski obiekt jest jedną z nielicznych w ogóle zachowanych w kraju, nowożytnych fortalicji. Danków to gmina Lipie, leżąca całkiem na uboczu, ok. 25 km od Częstochowy. Fizjograficznie to…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Historia Spodka – Katowice i różne, fotograficzne odsłony

Historia Spodka – Katowice i różne, fotograficzne odsłony

Katowicki Spodek zna raczej każdy. To symbol nie tylko miasta, lecz całego Górnego Śląska. Na równi ze starymi familokami (domami dla robotników) czy wieżami wyciągowymi kopalń. Historia Spodka to zarówno przeszłość regionu i tutejszej społeczności czy historia najrozmaitszych wydarzeń, nierzadko wagi narodowej. Niewiele jest takich reliktów PRL, które by przeżyły swych twórców. Takich form, po które sięgają współcześni architekci. Podczas gdy w czasach współczesnych wiele budowli tamtego okresu zostaje zrównanych z powierzchnią ziemi, w przypadku Spodka, stworzono architekturę i funkcjonalność,…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Stacja Otmuchów – Magistrala Podsudecka oraz Nyska Kolej Powiatowa

Stacja Otmuchów – Magistrala Podsudecka oraz Nyska Kolej Powiatowa

Mam niesłychaną słabość penetrowania i fotografowania małych i zapomnianych stacji kolejowych, zwłaszcza na tzw. Ziemiach Odzyskanych. Tam gdzie państwowość polska po 1945 roku otrzymała gęstą i sprawną sieć kolejową. Dziś w większości już nie istnieje, może prócz budynków stacyjnych, które dziś pełnią różnorakie, inne niż kolejowe, funkcje gospodarcze i mieszkalne. W dzisiejszym wpisie jednak będzie o stacji, na pozór, żyjącej. Tu stacja Otmuchów. Otmuchów to pięciotysięczne miasteczko w powiecie nyskim, w województwie opolskim. Tego zimowego dnia, prócz smakowitym miasteczkiem i…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Największa wieś Europy – Zabrze na przełomie wieków

Największa wieś Europy – Zabrze na przełomie wieków

Niektórzy mogą zażartować, że Zabrze to największa wieś Europy a przynajmniej taka, polska krypto-wioska. Sądząc po niezbyt górnolotnych internetowych memach i przaśnych dowcipasach, palmę pierwszeństwa, nadal dzielnie dzierżą Radom i Sosnowiec. Dystans wskazany, bowiem o każdym praktycznie mieście można coś śmiesznego i złowieszczego powiedzieć. Często w takich drwinach wskazuje się na bylejakość i sromotę dnia codziennego jak i samego miejsca, brud i biedę. Nic dziwnego, wszystkie wymienione przeze mnie miasta, zostały w stopniu znacznym, dotknięte transformacją po 1989 roku. Nierzadko…

Czytaj więcej Czytaj więcej