W gęstych lasach tzw. Kuźni Raciborskiej na Górnym Śląsku, leży wieś Rudy. Administracyjnie to powiat raciborski, w praktyce leży mniej więcej w połowie drogi pomiędzy Raciborzem a Gliwicami. Ta śródleśna miejscowość znana jest chyba bardziej ze względu na ogromny klasztor pocysterski, niż atrakcję którą dziś omówię. Jeśli wybierzemy komunikację by tu dotrzeć, to możemy dojechać […]

Czytaj dalej

Mam niesłychaną słabość penetrowania i fotografowania małych i zapomnianych stacji kolejowych, zwłaszcza na tzw. Ziemiach Odzyskanych. Tam gdzie państwowość polska po 1945 roku otrzymała gęstą i sprawną sieć kolejową. Dziś w większości już nie istnieje, może prócz budynków stacyjnych, które dziś pełnią różnorakie, inne niż kolejowe, funkcje gospodarcze i mieszkalne. W dzisiejszym wpisie jednak będzie […]

Czytaj dalej

O tym, że jestem miłośnikiem kolei wszelakiej, nie trzeba niektórych przekonywać. O tym świadczy chociażby praktykowana przeze mnie dokumentacyjna fotografia kolei. Kolei, która bywa nad wyraz fotogeniczna. I to często najciemniejsze zaułki polskiej sieci kolejowej. Dziś kolej w Trzebieży. Czasem pojawiam się na różnych, wyjazdowych imprezach kolejowych ze starym, historycznym taborem. Z braku czasu wybieram […]

Czytaj dalej

Czasem zdarza mi się jakiś dłuższy spacer. Taki odbyłem pewnego wiosennego dnia, gdy wędrowałem ze stacji kolejowej w Jedlinie-Zdroju do zamku w Zagórzu Śląskim. W sumie jakieś 10 km. Nie jest to dużo, zwłaszcza w niezbyt trudnym fizjograficznie obszarze. Niby to wymagający rejon Gór Wałbrzyskich oraz Sowich lecz nikt nie powiedział, że szedłem szlakiem terenowym. […]

Czytaj dalej

O tym, że mam zwyczaj fotografowania stacji kolejowej, gdzie tylko przybywam, niektórzy z mojego otoczenia (może jakiś czytelnik?) już wiedzą. Z reguły dawniej było to pierwsze miejsce gdzie się człowiek znalazł, gdy przybył do danej miejscowości (przynajmniej w czasach przed samochodowych). Tym bardziej ujmuje mnie rzeczywistość takiej kolei, o których świat już dawno zapomniał, w […]

Czytaj dalej

Dziś mały rarytas w postaci turystyki kolejowej, którą usiłuję wcielać w życie jeśli tylko mam taką okazję. Ich jest niemało, gorzej z czasem i sztywnymi ramami rozkładów jazdy – tak pociągów okazjonalnych jak i ruchu regularnego. Dlatego też wyjazd w celu zaliczenia nowego, kolejowego zakątka kraju, zostaje z reguły obliczony na cały dzień. Dziś słynna […]

Czytaj dalej

Dziś co nieco o dziejach kolei na ziemiach polskich a dokładniej na przykładzie dolnośląskiej Świdnicy. Miasto ma niespełna 58 tys. mieszkańców, leży na Przedgórzu Sudeckim. Choć może się poszczycić zgoła innymi walorami kulturowymi tj. jedną z najlepiej zachowanych starówek na Śląsku czy Kościołem Pokoju, wpisanym na światową listę dziedzictwa UNESCO, to jednak dziś poświęcam niewielki […]

Czytaj dalej

Gdy po raz pierwszy przybyłem na stację kolejową Ścinawka Średnia (gmina Radków, powiat kłodzki, województwo dolnośląskie), moim oczom ukazała się całkiem okazała stacja węzłowa (jedna z dwóch w kotlinie, poza samym Kłodzkiem Głównym), lecz dość zaciszna, bo w zasadzie mocno już podupadła. W sumie korzystałem ze ścinawskiej stacji trzykrotnie, bo stąd obierałem początek swoich marszrut […]

Czytaj dalej

Dziś wpis z mojego cyklu dokumentalnego, tyczącego się polskiej kolei. Tytuł wątku poniekąd mylący. Może i napisałbym co nieco o tym prawdziwym rozkładzie jazdy pociągów, miejscowości do których staram się dotrzeć – jednak nie zawsze jest to możliwe. Pisząc o rozkładzie miałem raczej na myśli ten fizyczny, kompletną degrengoladę, świata, który i tak ma gdzieniegdzie […]

Czytaj dalej