Spacerowałem po katowickiej dzielnicy Nikiszowiec w dość, chłodną, zimową niedzielę w poszukiwaniu jakiegokolwiek życia. To coraz bardziej znana dzielnica administracyjnej stolicy Górnego Śląska (historyczną jest Opole – przyp. autora), aspirująca do jednej z ikon śląskości jako takiej. Symbol kultury plebejskiej doby XIX-wiecznej industrializacji. W końcu, zabytek techniki, tak jak łódzki Księży Młyn albo bydgoskie nabrzeża […]

Czytaj dalej

O tym, że mam zwyczaj fotografowania stacji kolejowej, gdzie tylko przybywam, niektórzy z mojego otoczenia (może jakiś czytelnik?) już wiedzą. Z reguły dawniej było to pierwsze miejsce gdzie się człowiek znalazł, gdy przybył do danej miejscowości (przynajmniej w czasach przed samochodowych). Tym bardziej ujmuje mnie rzeczywistość takiej kolei, o których świat już dawno zapomniał, w […]

Czytaj dalej

Co roku, od lat pięciu na Śląsku organizowany jest Festiwal Fotografii Industrialnej. Skupia on różnorakich artystów fotografików oraz innych fotoamatorów i pasjonatów tematyki. To mało znany w skali kraju aspekt fotografii dokumentacyjnej czy konceptualnej. Stare, działające lub opuszczone, przestrzenie fabryczne czy górnicze, kojarzą się ze wszystkim co złe i byle jakie. Z brudem, smarem, hałasem, […]

Czytaj dalej

O tym, że Dolny i Górny Śląsk to jedyna taka w kraju kraina pałaców i zamków wie wielu. Tajemnicą poliszynela jest fakt, że większość z nich została zapomniana i popadła w ruinę. Nie inaczej jest w przypadku górnego biegu Odry czyli tuż u granic Bramy Morawskiej. Tam gdzie Polska i Czechy nie graniczą ze sobą […]

Czytaj dalej

Pewnego razu wybrałem się z aparatem specjalnie do Żarek. Już wcześniej mijałem je parokrotnie, przecież miasteczko stanowi jedną z bram Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Tym bardziej, że przemieszczałem się w kierunku nieodległych zamków tzw. Szlaku Orlich Gniazd, w Mirowie i Bobolicach. Żarki to urocze miasteczko, liczące około 4500 mieszkańców, położone na skraju jurajskiej krainy. Zaś administracyjnie w […]

Czytaj dalej

Będzin to miasto w aglomeracji górnośląskiej (katowickiej), w którym bywałem w celach fotograficznych nieraz. Sprawia wrażenie momentami trochę podupadłego. Poprzemysłowe i pogórnicze miasto powiatowe (56 tys. mieszkańców) o średniowiecznym rodowodzie (lokacja w 1358 roku). Jeśli się postaramy to znajdziemy tu masę zabytków, wspominających dawną świetność okolicy. Pałace Mieroszewskich czy Ciechanowskich, duży kirkut, niezagospodarowane zabytki techniki […]

Czytaj dalej

Trochę tym wpisem przywołam wiosnę. Czas już by powoli do nas przyszła. Może tej wiosny też się zjawię w miejscu poniżej? To w końcu jedna z najbardziej turystycznych wsi Jury Krakowsko-Częstochowskiej, lecz niekoniecznie jeśli chodzi o walory widokowe (choć tych bez liku w krainie) co bardziej historyczne. Pałac w Złotym Potoku – tam dziś zawędrowałem. […]

Czytaj dalej

Dziś niedługi post wspominający znakomity zabytek techniki. Zabytek który tak zespolił się z naszym górnośląskim krajobrazem, iż poniektórzy zdają się o nim całkowicie zapominać. Nie sposób zresztą przeoczyć obiektu, który ma ponad 50 metrów wysokości, będąc znakomitym punktem orientacyjnym w śląskiej krainie. Chodzi mi naturalnie o wieżę wyciągową nieistniejącej kopalni węgla ‚Szombierki‚ – szyb Krystyna. […]

Czytaj dalej

Gdy zaczynałem fotografować architekturę ruszyłem na podbój Katowic. Tak, to były moje pierwsze wypady z aparatem w ‚ręku’ (wtedy właściwie w kieszeni bo zaczynałem tzw. małpką), nie tylko podyktowane chęcią fotografii samej w sobie, co zgłębianiem historii architektury na ziemiach polskich. Chcąc mieć względny spokój zawitałem do południowej części katowickiego centrum, tej budowanej w międzywojniu. […]

Czytaj dalej

Jeśli chodzi o atrakcje turystyczne Woj. Śląskiego to zapewne pierwsze hasła jakie wam przyjdą na myśl to Beskidy oraz Jura Krakowsko – Częstochowska. Powoli do masowej świadomości przebija się Szlak Zabytków Techniki, z licznymi ciekawymi osiedlami robotniczymi oraz zakładami i kopalniami. Do tej listy wypadałoby jeszcze doliczyć Szlak Architektury Drewnianej. W rzeczywistości bowiem, południowe rejony […]

Czytaj dalej